poniedziałek, 3 marca 2014

Marcowy TUSAL

Wrzucam marcowy tusalowy słoiczek i przepraszam za opóźnienie - w ten weekend dopiero wróciłam z Białegostoku. Ferie się właśnie skończyły, dlatego staram się powrócić jakoś do szkolnej rzeczywistości. Mam dużo planów craftowych i czeka mnie dużo nauki, ale staram się myśleć pozytywnie - już tylko 18 dni do wiosny! :)


Słoiczek prezentuje się obok szydełkowego koszyczka z Hooked Zpagetti - niedługo postaram się dodać o nim oddzielną notkę. Tymczasem do słoika wpadły ostatnio ścinki właśnie z tej włóczki oraz resztki muliny - jestem w trakcie nowego haftu :)

Pozdrawiam,
Julia Elena

2 komentarze:

  1. Kilkudniowe opóźnienie jest dopuszczalne :) , trzymam za Ciebie kciuki obyś pogodziła naukę z pasją :) , dla chcącego nic trudnego , ale zawsze mozna sie czymś zasłonić , np nauką :) a ja cieszę się ,ze jestes jedną z tych która godzi rózne obowiązki. Czekam na posta dotyczącego Hooked Zpagetti :):), pozdrawiam gorąco i sle buziaki !

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki turecki ten słoiczek :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...